Kancelaria Adwokacka Adrian Zagórski · ul. Lanciego 10B lok. 18, 02-792 Warszawa
prawo pracy

Mobbing w pracy – jak to udowodnić i co możesz zrobić?

Pusty fotel przy biurku w biurze i zamknięta teczka - mobbing w pracy

Przełożony od miesięcy krytykuje Cię przy zespole, odbiera Ci zadania, a na spotkania przestano Cię zapraszać. Zastanawiasz się, czy to jeszcze „trudny szef”, czy już mobbing, i czy w ogóle da się to w sądzie udowodnić. To jedno z najczęstszych pytań, z jakimi zgłaszają się pracownicy. Odpowiedź zależy od tego, jak prawo definiuje mobbing, a od 5 listopada 2026 r. ta definicja się zmienia.

Co mówi prawo

Obowiązek przeciwdziałania mobbingowi spoczywa na pracodawcy (art. 94³ Kodeksu pracy). Dotąd mobbing oznaczał uporczywe i długotrwałe nękanie lub zastraszanie pracownika, które wywołuje u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powoduje lub ma na celu poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie go albo wyeliminowanie z zespołu. Sąd Najwyższy uznawał, że te cechy muszą być spełnione łącznie (wyrok z 11 lutego 2014 r., I PK 165/13). W praktyce to była wysoka poprzeczka. Zadośćuczynienie przysługiwało dodatkowo tylko wtedy, gdy mobbing wywołał rozstrój zdrowia.

Ustawa z 19 czerwca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 1046) upraszcza ten model od 5 listopada 2026 r.:

Nowy przepis nie wymienia już rozstroju zdrowia jako warunku zadośćuczynienia. Pracownik, który doznał mobbingu, może żądać zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia albo odszkodowania (§ 11). Pracodawca, który zapłaci, może dochodzić zwrotu od osoby, od której pochodziły zachowania mobbingowe, proporcjonalnie do winy (§ 12).

Nowe przepisy stosuje się także do uporczywego nękania, które zaczęło się przed 5 listopada 2026 r. i trwało po tej dacie (art. 3 ustawy).

Jak to udowodnić w praktyce

Według dotychczasowego orzecznictwa to pracownik musi wykazać mobbing (art. 6 KC), czyli udowodnić, co się działo (SN, wyrok z 5 października 2007 r., za komentarzem Walczaka i Wojewódki, Legalis). Nic w nowych przepisach tego wprost nie zmienia. Dlatego od tego, co zbierzesz, zależy wynik sprawy.

Prowadź dziennik zdarzeń. Data, miejsce, co dokładnie się stało, kto był obecny. Zapisuj na bieżąco, a nie po kilku miesiącach z pamięci. Sąd ma ocenić, czy zachowania były powtarzalne, więc kluczowa jest ich lista w czasie.

Zachowuj dokumenty. E-maile, wiadomości z komunikatorów, oceny pracy, polecenia służbowe, zmiany zakresu obowiązków, zaproszenia na spotkania, z których Cię wyłączono. Nie kasuj niczego i zadbaj o kopie poza służbowym komputerem, zgodnie z zasadami poufności obowiązującymi u pracodawcy.

Wskaż świadków. Współpracownicy często widzą więcej, niż mówią, ale ich zeznania bywają kluczowe. Zapisz, kto był świadkiem których zdarzeń.

Zgłoś problem pracodawcy na piśmie. Jeśli u pracodawcy jest procedura lub komisja antymobbingowa, skorzystaj z niej. Pismo jest dowodem, że pracodawca wiedział, i punktem wyjścia do oceny, jak zareagował.

Dokumentuj skutki dla zdrowia. Wizyty u lekarza, psychologa, zwolnienia. Sąd opiera się wtedy na dokumentach i często na opinii biegłego, a pracownik, który dochodził zadośćuczynienia, musiał wykazać także związek między mobbingiem a skutkami (SN, wyrok z 5 grudnia 2006 r., za komentarzem). Zanim zaczniesz nagrywać rozmowy, skonsultuj to z adwokatem.

Warto też pamiętać o różnicy między mobbingiem a dyskryminacją i molestowaniem. Jeśli zachowania wynikają z przyczyn takich jak płeć czy wiek albo tworzą wrogą, poniżającą atmosferę, pracownik uprawdopodobnia naruszenie, a pracodawca musi wykazać, że do niego nie doszło (art. 18³f KP w brzmieniu od 5 listopada 2026 r.).

Co możesz zrobić

1. Zgłosić sprawę pracodawcy. Pracodawca ma obowiązek systematycznie przeciwdziałać mobbingowi: zapobiegać mu, wykrywać go, właściwie reagować oraz naprawiać skutki i wspierać osoby nim dotknięte (art. 94³ § 1). Pracodawca zatrudniający co najmniej 10 pracowników ma ustalić w regulaminie reguły i procedury działania w tych sprawach (art. 94³a), a ma na to 6 miesięcy od wejścia w życie ustawy.

2. Dochodzić roszczeń przed sądem pracy. Zadośćuczynienie albo odszkodowanie (art. 94³ § 11). Sprawy o mobbing należą do sądów rejonowych bez względu na wartość przedmiotu sporu (art. 461 § 1¹ KPC w nowym brzmieniu). Nowy art. 477⁶a KPC zakazuje oddalenia powództwa, jeśli ustalony stan faktyczny wskazuje na zasadność roszczenia z innego tytułu niż wskazany przez pracownika. Pracownik wnoszący powództwo co do zasady nie płaci kosztów sądowych, a przy wartości sporu powyżej 50 000 zł opłata dotyczy kwoty ponad ten próg (art. 96 ust. 1 pkt 4 i art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych). Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym stały się wymagalne (art. 291 § 1 KP).

3. Rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, jeśli sytuacja jest ciężka. Pracownik może to zrobić, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec niego. Wtedy należy mu się odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (art. 55 § 1¹ KP). Oświadczenie musi być na piśmie i wskazywać przyczynę, a na jego złożenie jest miesiąc od dnia, w którym dowiedziałeś się o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie (art. 55 § 2 w zw. z art. 52 § 2 KP). To krok, który warto skonsultować wcześniej, bo jest nieodwracalny.

4. Rozważyć drogę karną. Mobbing sam w sobie nie jest przestępstwem, ale poszczególne zachowania mogą nim być: złośliwe lub uporczywe naruszanie praw pracownika (art. 218 § 1a KK, do 2 lat pozbawienia wolności), uporczywe nękanie (art. 190a § 1 KK), znęcanie się psychiczne nad osobą zależną (art. 207 § 1 KK), zniesławienie i zniewaga (art. 212 i 216 KK). Przy odpowiedzialności z art. 218 § 1a przedawnienie liczy się od ostatniego zachowania.

Najczęstsze błędy

Czy jednorazowa awantura z szefem to mobbing?

Nie. Mobbing wymaga uporczywego nękania, czyli zachowań powtarzalnych, nawracających lub stałych. Od 5 listopada 2026 r. ustawa wprost stanowi, że zachowania incydentalne nie są mobbingiem, choćby naruszały dobra osobiste pracownika (art. 94³ § 3 KP). Jednorazowe zdarzenie może jednak stanowić naruszenie dóbr osobistych albo, zależnie od okoliczności, dyskryminację lub molestowanie.

Kto musi udowodnić mobbing – pracownik czy pracodawca?

Według dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego ciężar dowodu spoczywa na pracowniku (art. 6 KC). Wyjątkiem są sprawy o dyskryminację i molestowanie, w których pracownik uprawdopodobnia naruszenie, a pracodawca musi wykazać, że do niego nie doszło (art. 18³f KP od 5 listopada 2026 r.). Przy mobbingu warto więc zbierać dowody od początku: dziennik zdarzeń, dokumenty, nazwiska świadków.

Ile można dostać za mobbing?

Od 5 listopada 2026 r. pracownik, który doznał mobbingu, może żądać od pracodawcy zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę albo odszkodowania (art. 94³ § 11 KP). Konkretna kwota zależy od okoliczności, m.in. czasu trwania i nasilenia zachowań oraz skutków dla pracownika. Nic nie jest przesądzone z góry.

Czy nowe przepisy dotyczą mobbingu, który zaczął się przed 5 listopada 2026 r.?

Tak, jeśli uporczywe nękanie zaczęło się przed tą datą i trwało po niej (art. 3 ustawy z 19 czerwca 2026 r.). Przepisy o postępowaniu przed sądem (KPC) stosuje się do spraw wszczętych po wejściu ustawy w życie w nowym brzmieniu, a do spraw wszczętych wcześniej i niezakończonych w brzmieniu dotychczasowym (art. 5 ustawy).

Jeśli podejrzewasz, że jesteś mobbingowany, albo pracodawca zarzuca Ci mobbing wobec kogoś innego, opisz sytuację w formularzu kontaktowym. Powiem, jak wygląda to w Twoim przypadku i co warto zrobić, zanim miną terminy.

Masz podobną sprawę?

Opisany problem dotyczy Ciebie lub bliskiej osoby? Porozmawiajmy — pierwsza rozmowa pomoże ustalić, jak mogę pomóc.